60-te urodziny

 

Kochany tato, dziś kończysz sześćdziesiąt lat,

cieszy się rodzina, cieszy się dziś świat.

My chcemy uczcić ten dzień słowami,

baw się, uśmiechaj, bądź zawsze z nami.

Kochany tato, Staszku kochany,

od dzisiaj w końcu będziesz wyspany,

emeryturka, Twa wyczekana,

w końcu pozwoli Ci pospać z rana.

Jesteś tatusiu poważnym panem,

spodnie masz zawsze wyprasowane,

i ogolony jesteś co dnia,

taka już piękna natura Twa.

Na elegancję reguły nie ma….

nie przekazałeś jej Adze w genach

i gdy przychodzi niedoczyszczona,

bierzesz córeczkę swoją w ramiona,

ale już w myślach, a zaraz w rękach,

masz do poprawki to co Cię nęka,

więc z pasją czyścisz nas i prasujesz,

bardzo Ci za to dzisiaj dziękuję

i za spełnianie życzeń spożywczych,

nikt nie jest w tym od Ciebie szybszy,

chociażby z nieba, ściągniesz, co chcemy,

za to Ci także dziś dziękujemy.

To dzięki Tobie Laura już pływa,

wie, jak się każda z liter nazywa,

a Daniel Cię dziadku o cierpliwość prosi,

bo nikt tak jak Ty pokrywek nie podnosi.

I chociaż dziś wszyscy świętujemy,

wiemy, że jutro niewiele się zmienisz

i okularów poszukiwania,

zaczniesz na pewno już jutro z rana.

Uśmiechów roześlesz po świecie wiele,

gdy Cię odwiedzi Twój zięć – Michele

i chociaż kochasz swojego Włocha,

to jego kuchni, oj… nie pokochasz…

Akumulator znów naładujesz,

wszystko, co znajdziesz, to poprasujesz,

na sport popatrzysz sobie w TV,

słodkim zagryziesz (smakuje Ci),

zakreślisz totka kupony dwa,

a jeden może znów komuś dasz,

wszak szczęście z totka lubisz rozdawać,

wysłuchasz Gieni (to inna sprawa…),

wieczornych wyjść z domu, bakcyla nie złapiesz,

35 lat już żonie chrapiesz

Kochany Staszku, tato kochany

dzisiaj Ci wszyscy życzenia składamy

żyj w zdrowiu, w szczęściu ponad sto lat,

niech Ci przychylny będzie ten świat,

słońce niech budzi Cię, co dzień z rana,

niech Ci się trafi wielka wygrana,

internet niech swą tajemniczość straci,

a Ty rachunki sam już zapłacisz,

niechaj Cię miłość nasza otacza

dzisiaj i jutro, do końca świata.