Dla Beaty i Mariusza

Beatko, Mariuszku!

TAK powiedzieliście dziś,

by razem w życie teraz iść.

Dokąd ścieżki życia powiodą Was?

Czy wyjedziecie daleko… pokaże czas.

Znacie się z jednego podwórka –

z sąsiedztwa chłopak, sąsiadów córka.

Ona – zawsze malutka, zawsze chudziutka,

takie „5 minut” „Marna” „Mrówka”.

On – podróżnik,”na stopa”, z wielkim plecakiem,

kto by pomyślał, że Jej będzie chłopakiem.

Na swoim podwórku w oko sobie nie wpadliście,

do Wrocławia za miłością jechać musieliście.

Teraz przyznajcie się przed rodziną,

wszak Wasze wyprawy wśród nas słyną,

jakim cudem na studia znalazł się czas,

gdy ciągle w Polsce nie było Was?

Wszak wszelkie drogi wam nie straszne,

Wy zawsze w drodze, w podróży właśnie…

Pracę na drugim końcu świata,

zawsze Wam znajdzie zaradna Beata.

A gdy Was auto szkaradnie zdradzi,

Mariusz drucikiem wszystkiemu zaradzi

i świat otworem znów dla Was stoi,

Dziś nowa droga przed Wami drodzy moi:

I chociaż świat cały zwiedziliście

smaku małżeństwa nie znaliście.

Są jeszcze na świecie sprawy, dla Was nowe,

takie na przykład…pieluszkowe.

Na poznawanie ich przyjdzie jeszcze czas,

dzisiaj życzenia przyjmijcie od wszystkich nas:

niechaj wam szczęście sprzyja na każdym kroku,

rodziców odwiedźcie częściej niż raz w roku,

kochajcie się szczerze i zawsze szanujcie,

dzieci wspaniale wychowujcie,

niechaj wam w mieszku zawsze podzwania,

niech Beatka nie remontuje co chwilę mieszkania,

zdrowie Wam zawsze niech dopisuje

samochód w podróży się nie psuje,

a droga życia, którą wybraliście na lata,

będzie najlepszą od „tak” do końca świata.