Niespodzianka

Tatuś mój ukochany

wrócił z pracy roześmiany.

A pod bluzą coś tam skrywa,

Biały ogon, może grzywa?

– Tato, tato, co tam masz?

Tato, tato co mi dasz?

Tato dalej by się śmiał,

lecz spod bluzy słychać „miau!”